O kangurach i owcach
Największa gafa, jaką możesz strzelić w
rozmowie z Kiwi to powiedzieć coś o kangurach w
sposób sugerujący, że uważasz, że w Nowej
Zelandii są kangury.
W Nowej Zelandii nie ma kangurów. Kangury są w
Australii. W Nowej Zelandii są kiwi.
Obraźliwy wydźwięk wzmianki o kangurach wynika
z faktu, że Nowa Zelandia ma kompleks ubogiego
dodatku do bogatszej i większej Australii; kangury
to sugerowanie, że Nowa Zelandia jest częścią
Australii. Reakcje są takie, jak w Polsce na
sugestię, że Polska jest częścią Rosji -
"Kurica nie ptica, Polsza nie zagranica".
Kanoniczny kiwuski żart antyaustralijski jest
następujący:
Bóg po stworzeniu świata tłumaczy archaniołowi
Michałowi:
"To jest świat. Przy jego tworzeniu
kierowałem się zasadą równowagi. Tutaj, w Afryce,
jest gorąco, a tu, w Skandynawii, jest zimno.
Ameryka Północna będzie bogata, a Ameryka
Południowa biedna. Będzie kontynent czarnych ludzi
i kontynent białych ludzi."
"Rozumiem" powiedział archanioł, pod
wrażeniem wielkości dzieła. "A to, co to
jest?"
"A, to jest Nowa Zelandia, najwspanialsze
miejsce na ziemi, które będą nazywać własnym
krajem Boga. Są tu piękne plaże, lasy, góry,
rzeki, najpiękniejsza przyroda, którą stworzyłem,
a ludzie będą życzliwi, skromni, przyjaźni,
szczęśliwi i będą znani z tego, że podróżują
po świecie. Będzie wśród nich wielu dyplomatów
niosących pokój i wielu odkrywców."
"To piękne, Panie Boże, ale co z
równowagą?"
"Nie martw się. Zobaczysz, jakich okropnych
buców umieszczę tuż obok."
Australijczycy nie pozostają dłużni; dowcipy o
Kiwi dotyczą głównie intymnej więzi łączącej
Kiwi i ich owce. Na przykład: "Dlaczego Kiwi
nie zabierają swoich dziewczyn na mecz rugby? Bo by
zjadły trawę." Albo: "Jaka jest
nowozelandzka definicja dziewiczej wełny? Wełna z
owcy, która biegała najszybciej."
Nie należy z tego wnioskować, że oba narody
się nienawidzą. Wielu Kiwi opuszcza swój kraj dla
wyższych zarobków i szybszego tempa życia w
bardziej konkurencyjnej Australii, a jedno z
najważniejszych świąt państwowych, ANZAC Day,
jest poświęcony upamiętnieniu wspólnej walki
nowozelandzkich i australijskich oddziałów. Nowa
Zelandia i Australia, odizolowane geograficznie od
reszty świata, mają podobieństwa w mentalności, a
Kiwi i Australijczycy, mimo wzajemnych przytyków,
przejawiają daleko idącą solidarność w
sytuacjach, które tego wymagają.
Jednak nie wspominajcie nic o kangurach.