Główna

Zdjęcia

Teksty

Poradnik

Guestbook

 
 

 

Milford Sound

(kliknij na miniaturę, żeby zobaczyć dużą wersję)

 

Tak wygląda przystań, z której wypływa się do Milford Sound. Oczywiście jest duży ruch, ale jak się już wypłynie, to zupełnie tego nie czuć...
... Bo statki znikają wśród olbrzymich ścian.
Na przykład spróbujcie znaleźć statek na tym zdjęciu.
Wrażenie jest mniej więcej takie, jakby człowiek się nagle znalazł w nordyckiej sadze i wpływał do krainy lodowych olbrzymów.
Niskie chmury zaczepiają się na szczytach i zasłaniają różne kawałki krajobrazu, ale wiatr je szybko przesuwa i odsłaniają sie nowe widoki.
Typowy widok.
My na statku.
Inni ludzie na statku.
Góra i chmura.
...
...
...
...
Na jednej ze skał lubią się wylegiwać foki i statki tam podpływają. Dla fok pewnie jest to miejsce, w które idą, gdy chcą sobie z kolei z bliska popatrzeć na ludzi.
...
Wieje. Bez kurtki nie przepuszczającej wiatru nie ma tam co jechać, a i tak włosy stają...
...
...
Wiatr zawiał mocniej i mama próbuje się utrzymać na pokładzie.
...
...
...
My, rozwiani.
Wodospad z bliska. Wodospady są tu widowiskowe po deszczowej pogodzie - wtedy z tych wszystkich ścian skalnych spływa masa strumieni wody. My mieliśmy słoneczną pogodę przez cały pobyt we Fiordlandzie, co należy uznać za niezwykłe szczęście, ale przez to widzieliśmy tylko największe, stałe wodospody.
Wodospad...
jw.
Widok.