Główna

Zdjęcia

Teksty

Poradnik

Guestbook

 
 

 

Maoryskie mity o powstaniu świata i północnej wyspy

Lokalne mity dotyczące tytułowych kwestii są następujące:

Papatuanuku (Papa), czyli Matka Ziemia była ciasno przytulona do Ranginui (Rangi), Ojca Nieba, a że roślinność i reszta życia żyła na wilgoci jej łona, to żyli w ciemności i ściśnięci. Dzieciom boskiej pary się to nie podobało i postanowili rozdzielić rodziców.

Różne dzieci próbowały różnych rzeczy, aż wreszcie Tanemahuta oparł stopy o niebo, a ramiona o ziemię i się wyprostował. Na ziemię pierwszy raz padło światło. Papataunuku pozostała ich matką dostarczającą im pożywienia, ale ojciec stał się kimś obcym i odległym.

Jeden z synów, Tawhirimatea, sprzeciwiał się rozdzieleniu i zamiast zostać na ziemi, udał się za ojcem do nieba i począł swoje potomstwo: burze, deszcze i wiatry, które niszczyły ziemię w zemście.

W tym samym czasie Tanemahuta stworzył z ziemi pierwszego człowieka - kobietę, z którą spłodził pół-ludzi, pół-bogów, którzy byli przodkami dzisiejszych plemion.

Jeśli zaś chodzi o wyspę północną:

Maui-tikitiki-a-Taranga chciał popłynąć łowić ryby ze swoimi starszymi braćmi, ale mu odmówili, więc przyczepił się do dna łodzi i ujawnił się wtedy, kiedy już było za późno, żeby zawracać. Maui wyjął swoją wędkę, ale bracia odmówili mu przynęty, więc skaleczył się w nos i natarł haczyk własną krwią. Niemal natychmiast złowił olbrzymią rybę; mógł ją podnieść tylko dzięki wypowiedzeniu zaklęć, które ciężkie rzeczy czyniły lekkimi.

Gdy wyciągnął rybę na powierzchnię wody, Maui opuścił kanoe, żeby znaleźć kapłana, który odprawi odpowiedni rytuał. Ostrzegł braci, żeby nie ruszali do tego czasu ryby, ale oni go nie posłuchali i gdy odszedł, zaczęli wyrywać z ryby kawałki mięsa. Ryba skręciła się w agonii, a gdy padły na nią pierwsze promienie słońca, skamieniała pod ich stopami tworząc wyspę o porwanej, górzystej powierzchni z powodu zniszczeń dokonanych przez braci. Tak już zostało i nazwano ją Te Ika-a-Maui, czyli Rybą Maui.

Jest jeszcze historia o odkryciu Nowej Zelandii, która jest pochodzenia polinezyjskiego, nie maoryskiego, choć Maori ją zaadaptowali.

Kupe żył na Tahiti i miał kanoe zwane Matahorua. Wypłynął na ocean z żoną i córkami w poszukiwaniu nowej ziemi i płynęli długo, aż groziła im śmierć z głodu, a lądu dalej nie było. W końcu żona Kupe zauważyła wielką chmurę i wykrzyknęła: "Aotea!", co oznacza "biała chmura". Ponieważ Kupe jako żeglarz umiał rozpoznawać chmury, które powstają nad lądem, popłynął w tamtą stronę z nadzieją i rzeczywiście znalazł ląd i nowe miejsce zamieszkania, a na pamiątkę chmury, która wskazała drogę nazwał ten kraj (wyspę północną) Aotearoa, czyli "Kraina Długiej Białej Chmury" albo, w dokładniejszym tłumaczeniu, "Długi Biały Świat".