Praca
http://seek.co.nz
to największy nowozelandzki serwis z ogłoszeniami o
pracy. Tutejsza gazeta, New Zealand Herald, ma duży
dodatek z ogłoszeniami w środę.
http://www.workingin-newzealand.com
to strona zawierająca linki do agencji
rekrutacyjnych i dużych firm rekrutujących do
różnych branż gospodarki. Jest to strona
przeznaczona dla imigrantów, więc reklamujące się
na niej firmy i agencje są pozytywnie nastawione do
rekrutacji imigrantów (co nie zawsze ma miejsce w
przypadku małych kiwuskich firm bezwględnie
wymagających kilku lat doświadczenia w Nowej
Zelandii, które to wymaganie jest dużą barierą
dla ludzi, którzy ledwo co przyjechali).
http://newkiwis.co.nz
to rządowa agencja zajmująca się pośrednictwem
pracy dla nowo przybyłych; są też darmowe kursy
pisania CV po kiwusku oraz lokalnych obyczajów
dotyczących szukania pracy. Kurs jest pomocny,
polecam. Jest dostępny tylko dla ludzi mających
wizę permanent residence.
Kiwuskie CV jest inne od polskiego, a także od
brytyjskiego. Jest niesamowicie rozrośnięte i kilka
stron, nawet na mało złożone stanowiska, to norma.
Wynika to chyba z niskiego bezrobocia - firmy mają
czas wnikliwie przeczytać każde CV. Listę
umiejętności i doświadczenie zawodowe umieszcza
się przed wykształceniem (choć nie jest to
absolutnie konieczne), a rozpisanie obowiązków i
sukcesów w każdej poprzedniej pracy powinno być
szczegółowe. W przypadku pracy w innych krajach, w
firmach mniej znanych na nowozelandzkim rynku
pożądane jest podanie informacji o wielkości
firmy/projektu, klientach i innych informacji
pozwalających zorientować się w randze i profilu
firmy.
Niepoprawne politycznie, w złym guście i
grożące odrzuceniem CV na starcie jest
zamieszczanie zdjęcia, płci, stanu cywilnego,
narodowości czy daty urodzenia, aczkolwiek
przemycenie informacji o narodowości na liście
znanych języków obcych przez opisanie poziomu
znajomości jako "native" jest
dopuszczalne.
Jeśli Twoje imię jest takie, że osoba
anglojęzyczna nie będzie pewna, jak je wymówić,
dobrym pomysłem jest zangielszczenie go lub
dopisanie jakiegoś angielskiego imienia przed swoim
właściwym imieniem i nazwiskiem, z którym nie musi
być w żaden sposób związane, ponieważ Kiwi boją
się obrazić kogoś niewłaściwie wymawiając jego
imię lub są po prostu zakłopotani, gdy nie
wiedzą, jak się je czyta. Badania wykazały, że CV
nieanglosaskich obcokrajowców mają znacznie
większą ilość zaproszeń na rozmowę, jeśli
zawierają imię o oczywistej wymowie. Przybieranie
"nicka" przez obcokrajowców jest szeroko
stosowane i akceptowane i jeśli zawsze chciałeś
się nazywać Paul, Richard czy jakkolwiek, to bez
problemu możesz sprawić, żeby wszyscy się
właśnie tak do Ciebie zwracali. Jeśli masz
odpowiednio wysokie kwalifikacje, to nie musisz się
tym przejmować, Kiwi pokonają strach przed złą
wymową.
Jeśli ma to być pierwsza praca w Nowej Zelandii,
można zamieścić informację, że jest się
rezydentem. Jeśli nie jesteś rezydentem lub nie
masz otwartej Work Visa, to nie wspominaj nic o swoim
statusie przed rozmową kwalifikacyjną. CV ludzi,
którzy nie mają prawa do pracy w NZ są często
odrzucane na wstępie, a na etapie rozmowy i
rozważania Ciebie na poważnie jako potencjalnego
pracownika firma jest zwykle bardziej skłonna do
przejścia przez biurokrację związaną z
załatwianiem Work Visa. Za wyjątkiem specjalistów
z zawodów, w których pracownicy są bardzo
poszukiwani, ludzie nie mający wizy zezwalającej na
pracę w NZ są generalnie niezbyt mile widziani i
znalezienie pracy może być dla nich barrdzo trudne.
Szukanie pracy z Polski (czy z innego kraju) ma
sens tylko wtedy, gdy jesteś specjalistą i gdy masz
ustaloną datę przyjazdu (wykupione bilety) -
zgłoszenia od ludzi, którzy jeszcze nie są w NZ,
nie są traktowane wiarygodnie, a rekrutacje
odbywają się zwykle szybko.
Rządowa strona http://www.careers.govt.nz/default.aspx?id0=3
zawiera nazwy, wymagane kwalifikacje i przeciętne
zarobki w różnych, szczegółowo opisanych
zawodach. Na stronie jest wymieniony chyba każdy
istniejący w NZ zawód.