Główna

Zdjęcia

Teksty

Poradnik

Guestbook

 
 

 

Wyspa Waiheke (2) - winnice

(kliknij na miniaturę, żeby zobaczyć dużą wersję)

Przepraszam za idiotyczne ramki wokół dużych wersji zdjęć. Próbowałam używać programu do tworzenia galerii i zrobił mi te ramki kasując oryginaly :(. A wycinać się nie chce...

Około jednej piątej powierzchni Waiheke jest zajęte pod uprawę winorośli. Na małej wyspie jest 27 producentów wina. Był to główny powód, dla którego chcieliśmy spędzić tu wakacje.
Winnica Onetangi Road - typowy ogródek restauracyjny w winnicy. Przy większości znanych winnic jest restauracja. Onetangi Road miało najlepsze jedzenie z tych, które odwiedziliśmy, choć wina były lepsze gdzie indziej.
Wszystkie winnice oferują degustację wina. (Niestety zazwyczaj nie spróbuje się w ten sposób najlepszych win danego producenta - tych można skosztować kupując kieliszek w restauracji.)
Niektórzy produkują również piwo - tu mały browar w jednej z winnic.
A to jest czlowiek czytający w takich okolicznościach podręcznik do łaciny :D
Stoję na tle winnicy.
Winnica Stonyridge, jedna z najsławniejszych w tych stronach. (Niestety, zobaczyliśmy tylko z zewnątrz - nie doceniając popularności nie zrobiliśmy rezerwacji.)
Bogatsi mieszkańcy Waiheke powszechnie używają helikopterów do podróżowania między Auckland i wyspą i w bogatych rejonach (m.in. tam, gdzie są winnice) taki widok można zobaczyć dość często.
Winnica Mudbrick. Z odwiedzonych podobała się nam najbardziej, nie tylko za dobre wino, ale i świetną obsługę - coś, czego w wielu nawet dobrych winnicach brakowało.
Z zewnątrz wygląda jak wiejska chatka, w środku jest wysokiej klasy restauracja, której klientela ubiera się na kiwuskim luzie - nie odstawaliśmy strojem. ("No shoes, no shirt, no problem"). Rezerwujcie wcześnie tak jak my doświadczeni zawodem w Stonyridge, a dostaniecie stolik na piętrze tuż przy balkonie.
Pijemy Shepherd's Point 2002 (Cabernet Merlot Syrah). Dziwna mieszanka, ale było dobre.
Zaletą ww. stolika jest ten widok, którym można się cieszyć pijąc wino.
Wieczorem, jak zwykle, niebo robi się kolorowe...
... i mamy jeszcze jeden efektowny zachód słońca.