| |
Na
bezludnej wyspie
(kliknij
na miniaturę, żeby zobaczyć dużą wersję)
Wynajęliśmy
sobie na dzień małą bezludną wyspę w celu
łowienia ryb i bycia wśród przyrody.
 |
Bezludna wyspa
wcale nie oznacza rajskiej przyrody i plaży
do wylegiwania się :) - ta, na której
byliśmy, to kawał wystającej z morza
skały, jak większość w tym regionie. |
 |
Widok na wodę z
wyspy. |
 |
Widok z wyspy na
inną wyspę. |
 |
Widok na zatoczkę. |
 |
Pierwsza zdobycz.
Nie imponująca, ale w normalny dzień łowi
się w ciągu kilku godzin całe wiadro
takich ryb. A przecież chodzi o to, żeby
się najeść. |
 |
Wszędzie były
małe muszelki. Nie dało się usiąść,
żeby nie zachrzęściło pod nami. |
 |
My nie łowiliśmy
ryb, tylko właziliśmy na różne skały i
siedzieliśmy na nich. I to tyle, bo w końcu
co ciekawego może być na małej skalistej
wyspie :) |
|
|